„Zabawa w chowanego” Søren Sveistrup
Tytuł: „Zabawa w chowanego”
Autor: Søren Sveistrup
Wydawnictwo: WAB
Gatunek: Kryminał
Seria: Naia Thulin Series (tom 2)
Premiera: 10 września 2025
Ocena: 9/10
Zostaje popełnione brutalne morderstwo. Wkrótce staje się jasne, że sprawa łączy się z niewyjaśnionym zabójstwem dziewiętnastolatki sprzed kilku lat. Sprawca, posługując się telefonem stalkuje, dręczy i upokarza swoje ofiary. Mark Hess i Naia Thulin angażują się w sprawę, która okazuje się perwersyjną zabawą w chowanego zapoczątkowaną trzydzieści lat wcześniej, gdy to niewinna wycieczka szkolna zamienia się w koszmar.
Po fenomenie „Kasztanowego ludzika” wiedziałam, że przeczytam każdą kolejną książkę autora. Właśnie nadszedł ten dzień i tak jak przy pierwszej, tak i przy tej historii przepadłam! Mimo że pojemnością książki można by obdzielić dwie standardowej wielkości i grubości, to nie znajdziecie w niej lania wody, zapychaczy i tych wszystkich zabiegów mających na celu sztucznie nadmuchać fabułę. Autor dostarcza nam kawał dobrego śledztwa, kilka trupów, masę wątków i sprawy sprzed kilku i kilkudziesięciu lat, które tworzą misternie utkaną siec powiązań i tropów. Do tego życie prywatne śledczych, które nie jest nachalne, ale ładnie dopełnia cały obraz. Lubię dziecięce, niewinne wątki, jak w tym przypadku zabawa w chowanego i rymowanka jej towarzysząca, które są wplatane w kryminały, bo dodają dodatkowego deszczyku i mroku całej historii. No nie mam się do czego przyczepić, jeśli chodzi o całą fabułę. Jedynie wielkość i ciężar książki nie ułatwia czytania i ręka mdleje, ale to niewielka cena za tyle czytelniczego dobra. Mam nadzieję, że powstanie serial, tak jak to było w przypadku poprzedniej książki. A nawet jeśli nie, to czekam na kolejne przygody śledczych, a wiem, że mogą nas jeszcze zaskoczyć.




Komentarze
Prześlij komentarz