„Ostatnie przyjęcie” A. R. Torre
Tytuł: „Ostatnie przyjęcie”
Autor: A. R. Torre
Wydawnictwo: Muza
Gatunek: Thriller, kryminał
Seria: Nie
Premiera: 17 czerwca 2026
Ocena: 8/10
Perla Wultz ma wszystko: idealną córkę, kochającego męża, luksusowy dom i… obsesję. Nie może przestać myśleć o zbrodni sprzed dwudziestu trzech lat. O przyjęciu urodzinowym dziewczynki, które zamieniło się w rzeź. Leewood Folcrum przyznał się do morderstw i odsiaduje wyrok dożywocia. Wielu wierzy w jego niewinność, a niektórzy – jak odwiedzający go doktorant – są przekonani, że coś ukrywa.
Dorwać dobry thriller, który od samego początku potrafi zaintrygować czytelnika i co najważniejsze utrzymać to zainteresowanie, stopniowo budując napięcie, aż do ostatnich stron, to nie lada wyzwanie. I na szczęście taka właśnie książka wpadła mi w ręce. Postać Perli jest naprawdę ciekawa, nieprzewidywalna i wywołująca ciarki na karku. Dla nas, ludzi z empatią i miłością do bliskich postępowania bohaterki będą niezrozumiałe i szokujące. Rozdziały znikają jeden za drugim, a my coraz bardziej skupieni czekamy na finał tej mrocznej historii. Zdecydowanie nie jest to fabuła dla wszystkich, bo z doświadczenia wiem, że wiele osób ma problem z wątkami o krzywdzie dzieci, a tu zdecydowanie takowy wiedzie prym. Dzięki temu jednak ta książka jest tak dobra i wciągająca. Kobieta, która ma wszystko, morderca skazany na dożywocie, przyjęcie urodzinowe, zakończone tragedią, nieświadomy niczego mąż i dziewczynka, której dwunaste urodziny zbliżają się wielkimi krokami. To wszystko składa się na kawał dobrej lektury. Przy tej książce nawet w upalny dzień czytelnik poczuje zimny dreszcz pełznący po plecach.
Współpraca barterowa z wydawnictwem




Komentarze
Prześlij komentarz