„Zofiówka. Przebudzenie zła” Justyna Jelińska
Tytuł: „Zofiówka. Przebudzenie zła”
Autor: Justyna Jelińska
Wydawnictwo: HARDE
Gatunek: Horror
Seria: Nie
Premiera: 17 czerwca 2026
Ocena: 6/10
Grupa żądnych sensacji youtuberów wyrusza na kolejną wyprawę urbexową. Ich celem jest Zofiówka – opuszczony zakład dla nerwowo chorych w Otwocku. Miejsce to nosi miano najbardziej nawiedzonego w Polsce, a to, co miało być kolejnym materiałem na kanał, staje się walką o życie.
Jako że mieszkam na Śląsku, to tytuł od razu skojarzył mi się z kopalnią Zofiówką, ale opis szybko wyprowadził mnie z błędu i właśnie z niego dowiedziałam się, że w Otwocku znajduje się opuszczony Zakład dla Nerwowo i Psychicznie Chorych Żydów Zofiówka, na którym wzorowała się autorka (polecam sprawdzić zdjęcia w necie, robią wrażenie). Czworo znajomych przekraczając bramę terenu, na którym stoi Zofiówka, nie zdaje sobie sprawy, że ich los jest przesądzony. I teraz muszę przyznać, że mam mieszane uczucia co do fabuły. Z jednej strony mamy mroczny klimat opuszczonego miejsca, które przez dekady widziało w swoich murach wiele zła, młodych ludzi, nastawionych na zdobycie ciekawego materiału i byty, które mają swój plan. To fajne i sprawdzone wątki. Ale to, co mi zgrzyta w tej książce brak logiki w niektórych momentach fabuły. Po co i z czym iść „dokończyć materiał” skoro wszystkie urządzenia, kamery i telefony padły? Dialog, który można nazwać mocnym, gdy wypowiadają go dziesięciolatkowie, a nie dorośli ludzie w tym ten opętany przez diabła. Tych przykładów było więcej. Zwracały uwagę i trochę drażniły. Samo zakończenie mogłoby mieć o rozdział więcej, tak, by wiedzieć, co było dalej po kulminacyjnej scenie. Mimo wszystko książkę czytało się szybko i fajnie umiliła wieczór.
Współpraca barterowa z wydawnictwem




Komentarze
Prześlij komentarz