„Pierwsza żona” Sue Watson
Tytuł: „Pierwsza żona”
Autor: Sue Watson
Wydawnictwo: Filia Mroczna Strona
Gatunek: Kryminał, thriller
Seria: Nie
Premiera: 29 lipca 2026
Ocena: 6/10
Sophie nigdy nie przypuszczała, że na Sycylii znajdzie swoją miłość. Pewnego dnia poznaje Emilia, który jest profesorem na uniwersytecie, gdzie sama prowadzi letnie zajęcia. Raj na ziemi szybko się kończy, gdy Sophie odkrywa, że jej partner jest nadal żonaty, a ktoś zaczyna obserwować ją nocami z balkonu naprzeciwko. Na jaw wychodzą kolejne szokujące fakty, a kobieta nie wie, komu może zaufać, a kto jest jej wrogiem.
Mam wrażenie, że tę książkę można skrócić o połowę i nie straciłaby jakoś specjalnie na wartości. Może dlatego, że ma włoski, duszny i niespieszny klimat. A to raczej nie robi dobrze w przypadku kryminałów i thrillerów, za to z pewnością sprawdza się w romansach, letnich historiach i obyczajówkach. I o ile mamy tu Sophie i Emilia, którzy się w sobie zakochują i to jest fundamentem tej historii, to jednak klimat książki jest mroczy, więc i akcja powinna pędzić, jak na spotkanie z ukochanym. Trochę się wynudziłam do połowy historii, ale potem robiło się coraz bardziej tajemniczo i złowrogo. Mnożyły się pytania, a podejrzenia padały co rusz na inną osobę, ale jak to często bywa, finalnie poszło po sprawdzonym szablonie (nie powiem, jakim bo od razu będzie wiadomo, kogo mam na myśli) i szybko wytypowałam właściwą osobę. Reszta książki upłynęła szybko, a zakończenie daje pole do pociągnięcia pewnych wątków i może by mnie to irytowało, gdyby nie fakt, że raczej nie sięgnęłabym po drugą część. Książka nie była zła, jednak nie do końca mi przypadła do gustu.
Współpraca reklamowa z wydawnictwem




Komentarze
Prześlij komentarz