„Na szafot. Krótka historia kary śmierci” A.J. van Loon
Tytuł: „Na szafot. Krótka historia kary śmierci”
Autor: A.J. van Loon
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Gatunek: Historia
Seria: Nie
Premiera: 9 września 2026
Ocena: 7/10
Kara śmierci to zjawisko występujące od wielu wieków i na przestrzeni tego czasu, w zależności od regionu świata, wierzeń, społeczności i innych czynników, bardzo się różniło. Autor podzielił je na cztery żywioły – wodę, ziemię, powietrze i ogień. W tej książce znajdziecie ogrom opcji, jakimi posługiwali się ludzie, by wymierzyć zasądzoną karę od tych zwanych humanitarnymi, jak stosowany do dziś zastrzyk, poprzez zdanie się na los i posyłając obie sporne strony do rzeki, by ten, który pierwszy się zanurzy, okazał się winnym, po najbardziej makabryczne, jak nabijanie na pal. Zapadł mi w pamięci wątek o kapłankach, które za stratę dziewictwa były uważane za martwe, więc zamykano je w komnacie wykopanej w ziemi z dzbanem mleka i kawałkiem chleba i zasypywano wejście. Albo ten, gdy słonica z cyrku wystraszona zabiła opiekuna i odebrano jej życie poprzez powieszenie. Pięciotonowe zwierzę! Książka ukazuje wiele dziwnych dla obecnych ludzi kar i powodów, dla których ludzie mogli pożegnać się ze światem doczesnym. To ciekawa lektura, chociaż autor lubi odbiegać od tematu, zagłębiając się w historię, za czym osobiście nie przepadam. Sama tematyka jest ciekawa i pokazuje tok myślenia naszych przodków. Mam nadzieję, że będziemy o tym pamiętali i już nigdy nie wróci palenie na stosie, walka z dzikimi zwierzętami, zrzucanie z klifu, czy zamurowanie żywcem.
Współpraca barterowa z wydawnictwem




Komentarze
Prześlij komentarz