„Więzy” Sara Antczak
Tytuł: „Więzy”
Autor: Sara Antczak
Wydawnictwo: Filia Mroczna Strona
Gatunek: Thriller, kryminał
Seria: Nie
Premiera: 30 września 2026
Ocena: 8/10
Karolina i Agata znały się od lat, mieszkały naprzeciwko siebie, a ich mężowie byli najlepszymi przyjaciółmi. Ten idealny świat runął w gruzach, gdy Dawid i Tomasz zaginęli podczas wyprawy w Tatry. Przyjaciółki łączą siły, by ich odnaleźć. Z czasem jednak tracą nadzieję na powrót mężczyzn do domu. Niespodziewanie odnajduje się mąż Agaty. Jego wersja wydarzeń przekonuje wszystkich oprócz Karoliny. Ona jedna zaczyna podejrzewać, że prawda jest znacznie mroczniejsza.
Takie książki, to ja bym mogła czytać codziennie. Tu od pierwszych stron, czytelnik zostaje wciągnięty w fabułę i zaintrygowany dalszymi wydarzeniami nie chce odłożyć lektury na półkę. I to jest czynnik, którego w książkach szukam. Bo nawet świetny pomysł na fabułę, ale napisany bez tego czegoś, staje się szary i nijaki. Karolina i Agata doświadczyły tego rodzaju tragedii, gdzie oprócz niknącej nadziei na odnalezienie ukochanej osoby żywej, nie można przejąć pełnej żałoby, gdy nie ma ciała i prawdziwego pogrzebu. Ta nutka nadziei tląca się w sercu, nigdy się nie wypala. Tym bardziej, gdy niespodziewanie jeden z mężczyzn wraca i z tlącego płomyczka w sercu wybucha pożar. Drążenie Karoliny odkrywa karty, o których istnienia nie była świadoma. Ba! Żyjąc obok, nie pozostawała ślepa na to, czym uważała, że gardzi. I to jako czytelnik doceniam, bo nie tylko prawda o losie jej męża była szokująca, ale też jego tajemnice i fakt, że nie do końca można być pewnym nawet najbliższej nam osoby. Finał całej historii jest skomplikowany i nie przynosi całej sprawiedliwości, ale czy nie tak właśnie wygląda prawdziwe życie?
Współpraca reklamowa z wydawnictwem




Komentarze
Prześlij komentarz