„Martwy sezon” Darcy Coates

 

Tytuł: „Martwy sezon”

Autor: Darcy Coates

Wydawnictwo: Muza

Gatunek: Kryminał, thriller

Seria: Nie

Premiera: 4 lutego 2026

Ocena: 8/10


 

Za namową chłopaka Christa decyduje się na wycieczkę w ośnieżone Góry Skaliste. To dobra okazja by spędzić razem czas i oderwać się od tragicznej przeszłości. Jednak z powodu nieoczekiwanej burzy śnieżnej kobieta traci ukochanego z oczu, a gdy ranna budzi się w chacie myśliwskiej wśród uczestników wyprawy, nie spodziewa się, że to dopiero początek koszmaru. Niebawem ludzie zaczynają ginąć jeden po drugim. Kto ich moruje? Komu można zaufać?

 

Nie raz i nie dwa powtarzałam, że lubię ten wykorzystywany do bólu schemat: kilkoro ludzi (paczka przyjaciół lub nieznajomi) zostaje uwięziona w ograniczonej przestrzeni (najczęściej dom na odludziu) przez burzę lub śnieżycę i muszą walczyć o życie, bo ktoś ich eliminuje jednego po drugim. Niby wiesz, jak potoczy się historia, ale daje ona równocześnie duże pole do zaskoczeń. I tak właśnie było tym razem. Z jednej strony dostajemy znaki, które mogą nas na kierunkować na winnego, ale ja jakoś ich nie wyłapałam i dlatego byłam zaskoczona zakończeniem. Tej książce nie można odmówić klimatu. Otulone Góry skaliste, które zachwycają pięknem i jednocześnie stają się grobem dla kolejnych bohaterów tej fabuły, a my ciągle próbujemy wytypować winnego i co rusz przerzucamy podejrzenia na kogoś nowego. To naprawdę dobry thriller z solidną dawką kryminalnej masakry, który wieczorami, gdy za oknem w mroku może czaić się wszystko, wchodzi jak świeże bułeczki.

 

Współpraca barterowa z wydawnictwem


 

Komentarze

Popularne posty