„W obronie męża” Marcel Moss
Tytuł: „W obronie męża”
Autor: Marcel Moss
Wydawnictwo: Filia Mroczna Strona
Gatunek: Kryminał
Seria: Nie
Premiera: 11 marca 2026
Ocena: 7/10
Laura i Szymon tworzą zgodne małżeństwo i odnoszą sukcesy zawodowe- ona prowadzi popularną restaurację, a on jest szanowanym przedsiębiorcą. Jedyne czego brakuje im do pełni szczęścia to dziecko. Gdy po długim procesie adopcyjnym dołącza do nich sześcioletnia Amelka, są spełnieni. Pewnego dnia dziewczynka mówi Laurze coś, co zmienia wszystko, a kobieta traci zaufanie do męża. Gdy sekret wychodzi na jaw, a media rozpoczynają nagonkę, Laura postanawia dotrzeć do prawdy o swoim mężu.
Lubię książki autora, bo nigdy nie można przewidzieć, czym nas zaskoczy, jaki temat podejmie i co z niego stworzy, ale z pewnością można wyczekiwać zwrotu akcji, którego totalnie się nie spodziewaliśmy. Tym razem małżeństwo dopełnia swojego szczęścia adoptowaną córką, by za kilka tygodni wpaść w najgorszy horror swojego życia. Na początku miałam mieszane uczucia i nie mogłam się zdecydować, czy wierzę w niewinność Szymona, czy to tylko zły sen dziewczynki, a może to kolejny raz, gdy zło ma twarz kochającego męża i ojca. Dodatkowe wątpliwości zasiewały rozdziały, w których poznajemy przeszłość Szymona i to, jakim stał się przez to człowiekiem. Historia się rozkręca, perspektywa zmienia, aż nadchodzi finał i gdy już wszystko wiemy, gdy mamy pewność, autor funduje nam epilogi i znów udaje się mu nas zaskoczyć. Tym samym znów otrzymaliśmy bardzo dobrą książkę psychologiczną z wątkiem trudnego dzieciństwa, traum, tajemnic, zaufania nieodpowiedniej osobie i jednej niewinnej rozmowy, która zmienia bieg życia wielu ludzi. Idealna lektura na wiosenne wieczory!
Współpraca barterowa z wydawnictwem




Komentarze
Prześlij komentarz