„Sierociniec” Jakub Rutka
Tytuł: „Sierociniec”
Autor: Jakub Rutka
Wydawnictwo: Znak JednymSłowem
Gatunek: Kryminał, thriller
Seria: Nie
Premiera: 15 lipca 2026
Ocena: 8/10
Po czerwińskim sierocińcu krąży złowroga rymowanka zapowiadająca śmierć. W kałuży krwi znaleziona zostaje najmłodsza, zaledwie sześcioletnia podopieczna, a niedługo później samobójstwo popełnia jej straszy brat. Pracująca w sierocińcu psycholożka Natalia zaczyna drążyć i zadawać niewygodne pytania. Ślady prowadzą do siostry Miriam i niewyjaśnionych zaginięć dzieci w latach osiemdziesiątych.
Jakuba Rutka znam bardziej jako lektora oraz filmików, które wstawia w media, więc gdy miałam okazję zapoznać się z napisaną przez niego książką, z przyjemnością po nią sięgnęłam. I to była bardzo dobra decyzja! „Sierociniec” okazał się mroczną historią, która podzielona jest na dwa wątki, ten obecny, gdzie zginęła mała dziewczynka i życie odebrał sobie jej brat, a psycholożka próbuje zrozumieć dlaczego, oraz czasy sprzed czterech dekad, gdy w tych samych murach prowadzony był przez siostry zakonne sierociniec, w którym panował chłód, strach i znikały dzieci. Autor trafnie zauważył, że chociaż jego książka to fikcja, nie da się ukryć, że różne tragedie spotykały dzieci w takich przybytkach na całym świecie. A wracając do fabuły, to dostajemy kawał dobrej i mrocznej lektury owianą nutką tajemniczej rymowanki i postacią Siostry Ciszy. Przemierzamy korytarze w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące nas pytania i widzimy świat poprzez pamiętnik jednej z wychowanek oraz Natalię. Wszystko w tej książce się spina i działa jak dobrze naoliwiona maszyna. Zakończenie zaś jest wisienką na torcie i wywraca nasze myślenie do góry nogami, pozostawiając uczucie mrowienia pod skórą i chęć poznania dalszych losów niektórych z bohaterów. To naprawdę dobry wybór, jeśli lubicie mroczne historie i nie boicie się tematyki związanej z krzywdą dzieci.
Współpraca reklamowa z wydawnictwem




Komentarze
Prześlij komentarz